Strona główna » piens.pl - Polska i Wiara ma sens » HALLOWEEN – niewinna zabawa czy kult diabła?

HALLOWEEN – niewinna zabawa czy kult diabła?

Kazanie z cyklu kazań ks. Grzegorza głoszonych w Parafii Świętego Michała Archanioła w Prudniku.

  • HALLOWEEN
  • Pozostałe kazania
Od kilku lat usiłuje się zaszczepić na naszym gruncie zwyczaje związane z Halloween. Pierwszym i zdrowym odruchem niektórych jest niesmak, za bardzo bowiem ta „zabawa” odwołuje się do upiorów, wizerunków śmierci itd. Halloween sąsiaduje z dniami, w których szczególnie kultywujemy pamięć o naszych zmarłych, w których także czcimy wszystkich świętych. Święto Halloween sztucznie i natarczywie jest zaszczepiane w naszej kulturze. Dlaczego tak jest?

Skąd się właściwie wzięło Halloween ?

W wierzeniach Celtów 31 października był związany z festiwalem śmierci. Wg nich bóg śmierci SAMHAIN tego właśnie dnia uwalniał duchy, aby dokuczały ludziom. 31 października Celtowie spodziewali się prześladowań ze strony złych duchów i demonów – i dla nich nie było to wcale zabawne. Palili ogniska, aby przyciągnąć dobre duchy chroniące ich przed złymi. Celtowie mieli kapłanów nazywanych druidamiuprawiali oni spirytyzm – to znaczy, że nawiązywali kontakt ze światem duchów, złych duchów. 31 października druidzi szli od domu do domu domagając się jedzenia, i ci którzy im odmawiali byli przeklinani. Druidzi, aby „udobruchać” boga śmierci SAMHAINA, składali w ofierze plony ziemi, zwierzęta, a także ludzi. Kiedy druidzi wyruszali w drogę nieśli ze sobą duże rzepy ponacinane na podobieństwo demonów. Wierzono, że każda z nich zawierała demona, który kierował kapłanem. Papież Grzegorz III w roku 731 przeniósł Dzień Wszystkich Świętych z maja na 1 listopada właśnie po to, aby powstrzymać pogańskie i satanistyczne praktyki wywodzące się od druidów.

Przyjrzyjmy się jak dzisiaj obchodzone jest Halloween.

Czy nie koncentruje się na ciemności, śmierci, strachu, zniszczeniu i złu? Wiedźmy, nietoperze, duchy, szkielety, śmierć i potwory. Pozwalamy, aby przebrały się nasze własne dzieci. Pozwalamy, aby interesowały się tym świętem. Pomagamy im odpowiednio przygotować się do tego.

Może mówimy: „Dobrze, ale przecież nie traktujemy tego poważnie.” O ile człowiek żartuje, to zło nigdy nie żartuje. Szatan bierze to na poważnie. Mówimy: „Diabeł tkwi w szczegółach” oraz „Diabeł nie zna się na żartach”. Te sentencje ludowe to prawdziwa mądrość. „Diabeł nie zna się na żartach”. Nikomu z nas chyba nie przyszłoby do głowy przebierać dziecko np. za Hitlera, dlaczego więc przebieramy je za mroczne stwory?

Czy naprawdę zabawa w naśladowanie celtyckich kapłanów – druidów i ich obrzędów jest tym, czego potrzebują nasze dzieci i my w tym tygodniu? Dlaczego się temu nie sprzeciwimy? Czy boimy się, że będziemy niepopularni?

„Nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności”.

Na takiej samej zasadzie nawet jeśli niewinnie świętujemy Halloween dla zabawy, w jakiś sposób uczestniczymy w kulcie zła i ciemności. Zły doskonale potrafi omamić chrześcijan, którzy pod pozorem niewinnej zabawy, uczestniczą w karnawale śmierci, gdzie głównym wodzirejem jest sam szatan.

Anton Sz. LaVey, autor „Biblii szatana” i założyciel kościoła szatana, powiedział, że „Halloween jest najważniejszym dniem w roku dla kościoła szatana”. Dzisiejsi sataniści, czyli czciciele diabła kultywują to święto. W noc Halloween (z 31 października na 1 listopada) w wielu tajemnych miejscach gromadzą się neopoganie, sataniści, magowie, wróżbici, aby sprawować satanistyczne rytuały związane z praktyką tzw. czarnych mszy i orgii seksualnych. Łączy się to także ze składaniem ofiar z ludzi (zwłaszcza dzieci). Może brzmi to dla nas brutalnie i niewiarygodnie, ale świadczą o tym wypowiedzi byłych satanistów, naocznych świadków tych zdarzeń. Kroniki policyjne ogromnych miast potwierdzają wzmożoną liczbę aktów przemocy o charakterze okultystycznym. W noc Halloween dokonuje się inicjacja, czyli otwarcie się ludzi na określony duchowy świat – na zło i szatana.

Doreen Irving (która kiedyś praktykowała okultyzm, ale potem się nawróciła) napisała książkę „Set free to serve Christ” („Uwolniony, by służyć Chrystusowi”). W tej książce czytamy: „Prawdziwi czarodzieje cieszą się, gdy chrześcijanie biorą udział w demonicznych tradycjach. Bardzo często demony mają dostęp do wielu ludzi. Czy myślicie, że TRICK or TREAT (psikus albo poczęstunek) – to przeszłość bez żadnego znaczenia dzisiaj? W USA okultyści zabijają w czasie Halloween. W Australii media podają o powtarzających się corocznie ofiarach składanych z ludzi w Melbourne i Brisbone.”

Dla wielu jednak te fakty czy argumenty nie mają żadnego znaczenia. Wielu ludzi ignoruje te informacje. Niektórzy ludzie całkowicie negują istnienie szatana, jako realnej osoby. Taka opinia jest jednak lekceważeniem faktów, lekceważeniem doświadczeń ludzi.

Stanowisko Kościoła wobec obchodów Halloween jest jasne.

Ze względu na postępującą promocję okultyzmu i magii w środkach przekazu, w środowisku szkolnym i w społecznościach lokalnych Kościół ostrzega przed angażowaniem się w jakiekolwiek takie czy inne zabawy.

Przyzwalanie dzieciom i młodzieży na praktyki okultystyczne, choćby tylko pod pozorem zabawy należy uznać za wielce niestosowne i niebezpieczne.

Chciałbym zwrócić także Waszą uwagę

na różne wizerunki: czaszki (nawet kolorowe), potwory itp., które są na koszulkach naszej młodzieży czy zabawkach naszych dzieci. Nie jest to całe szczęście powszechne, ale się zdarza. Czego są one symbolem? Dobra, życia, miłości? Na pewno nie! Św. Paweł mówi stanowczo: „Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła” (1Tes 5,22).

Pomyśl – Czy czas przed Wszystkimi Świętymi nie powinieneś wykorzystać, aby pomyśleć o heroicznych świętych, o tych ludziach niesamowitej miłości i dobroci? Czy nie powinieneś powspominać swoich kochanych zmarłych i modlić się za nich?

Mamy świadomość, że nie można tylko zabraniać dzieciom, nie dając nic w zamian. Może zamiast robić najpiękniejszą dynię na Halloween warto ciekawie udekorować znicz lub zrobić stroik na grób bliskich? Czy nie lepiej byłoby zaproponować w gronie rodzinnym np: wspólną modlitwę, dobry film – może nawet o jakimś świętym?

Może lepiej zapomnieć, przegapić Halloween, aby nie przegapić Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego?

Bracie i Siostro chciałem ukazać Tobie mroki święta Halloween, zagrożenie jakie niesie małpowanie – naśladowanie dziwnych obrzędów, noszenie podejrzanych symboli.

Wiem, że nikt Wam nie powie tego, co ja wam tutaj mówię. W mediach nikt nie mówi o genezie i prawdziwym znaczeniu Halloween.

Halloween – niewinna zabawa czy jednak kult diabła?

Decyzję pozostawiam Tobie. Ty bierzesz odpowiedzialność nie tylko za zbawienie siebie, lecz również za zbawienie Twojego dziecka i bliskich.

Musimy więc być świadomi, jak zło próbuje się wedrzeć do naszych domów i naszych serc. Jezus po to umarł i zmartwychwstał, abyśmy byli wolni od zła. Bądźmy świadomymi chrześcijanami, nie lekceważmy zagrożeń, które czyhają na nas w świecie. Bądźmy więc blisko Boga, pielęgnujmy nasze piękne chrześcijańskie zwyczaje i unikajmy wszystkiego, co ma choćby pozory zła. Amen.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: