Strona główna » piens.pl - Polska i Wiara ma sens » W Polsce są równi i RÓWNIEJSI

W Polsce są równi i RÓWNIEJSI

W naszym kraju obowiązują różne przepisy prawne dla zwykłych obywateli i osób z tzw. establishmentu. Oto przykład z życia wzięty.

W czerwcu znana dziennikarka Ewa Wanat została zatrzymana przez policjantów za jazdę na rowerze pod wpływem alkoholu. Za tego typu czyn zgodnie z  Art. 178a§ 2 Kodeksu karnego grozi kara do jednego roku pozbawienia wolności.

Art. 178a. § 1. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania inny pojazd niż określony w § 1,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Wanat jechała rowerem przez ulicę Miodową w Warszawie, kiedy – kilkadziesiąt metrów przed jej domem – została zatrzymana przez policjantów. Badanie alkomatem wykazało, że dziennikarka minimalnie (0,1) przekroczyła dopuszczalne stężenie alkoholu w organizmie. Pomimo to została zabrana na komisariat przy ulicy Wilczej 21. Kiedy policjanci dowiedzieli się, że Wanat jest dziennikarką, powiedzieli do niej: „Dziennikarze to kłamcy, a jak sobie pani posiedzi w izbie wytrzeźwień to zobaczy pani, czym jest prawdziwe życie”. Pani redaktor groziła funkcjonariuszom, że dzięki swoim koneksjom doprowadzi do ich zwolnienia ze służby.

W trakcie pobytu w jednostce policji Pani Ewa Wanat utrudniała sporządzenie stosownej dokumentacji. Twierdziła, że jako dziennikarka nie powinna zostać zatrzymana, powołując się również na szereg znajomości, które dla policjantów będą oznaczać zwolnienie z pracy – informował rzecznik stołecznej policji.

Sprawą zajęła się prokuratura, a dziennikarka usłyszała dwa zarzuty: za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu (art. 178a Kodeksu karnego), a także dotyczący stosowania groźby bezprawnej mającej na celu zmuszenie funkcjonariusza publicznego do zaniechania czynności służbowej (art. 224 kk).

Długo trwało, zanim prokuratura podjęła decyzję. I to połowiczną. Sprawa grożenia policjantom zwolnieniem z pracy została wyłączona do odrębnego postępowania i będzie toczyć się dalej. Zakończono natomiast watek dotyczący jazdy rowerem: zdumiewającym wnioskiem do sądu o warunkowe umorzenie. Najbardziej jednak oburza uzasadnienie, które dziennikarzom przedstawił rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie: „Podejrzana jest osobą dotąd niekaraną, a jej czyn nie budzi wątpliwości, zaś wina i (TERAZ UWAGA!) społeczna szkodliwość czynu nie jest znaczna”.

Poniżej cytat z wyroku, który usłyszał zwykły obywatel ukarana za to samo przestępstwo.

Oskarżonego Kamila S. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art. 178a§2kk wymierza oskarżonemu karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności; – na podstawie art.69§1 i 2 kk i art70§2 kk wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza na okres próby 3 (trzech) lat; – na podstawie art. 71§1kk wymierza oskarżonemu karę grzywny w wysokości 20 stawek dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20,00 złotych na podstawie art 73§2kk w okresie próby oddaje oskarżonego pod dozór kuratora;- na podstawie art42§1 i §2 kk orzeka wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym i rowerów na okres dwóch lat; – na podstawie art.63§1 kk na poczet orzeczonej wobec oskarżonego grzywny zalicza okres jego zatrzymania w dniu 11.10.2009r. i ustala ze do wykonania pozostało 18 (osiemnaście) stawek dziennych grzywny; – na podstawie art.50 kk orzeka podanie wyroku do publicznej wiadomości poprzez ogłoszenie na tablicy ogłoszeń w Urzędzie miasta lub gminy zgodnie z miejscem zamieszkania oskarżonego przez okres 14 dni.

Warto zwrócić uwagę, że w wypadku zwykłego obywatela przeprowadzono sprawę od początku do końca, zatrzymanie przez policję, przekazanie sprawy do prokuratury, przekazanie sprawy do sądu i wyrok skazujący. W stosunku do dziennikarki zaprzyjaźnionej z władzą (radio TOK FM to jedna z gałęzi mainstreamu) prokuratura dopatrzyła się nieznacznej szkodliwości społecznej czynu.

Jak widać gdy wspiera się rządzących nie należy obawiać się wymiaru sprawiedliwości, a w Polsce jest wyraźny podział na równych (obywatele) i równiejszych (establishment trzymający z rządzącymi). TYCH DRUGICH NIE OBOWIĄZUJĄ PRZEPISY POLSKIEGO PRAWA. Tylko zwykli obywatele są karani za drobne przestępstwa z całą surowością, przyjaciele i znajomi Króliczka mogą spać spokojnie.

źródła:
http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/711340,znana_dziennikarka_zatrzymana_za_jazde_rowerem_po_alkoholu_policja_posiedzi_pani_to_zobaczy_czym_jest_prawdziwe_zycie.html
http://niezalezna.pl/44426-pijana-zalozycielka-radia-tok-fm-na-rowerze-prokurator-chce-umorzenia
http://prawo.money.pl/kodeks/karny/czesc-szczegolna/rozdzial-xxi-przestepstwa-przeciwko-bezpieczenstwu-w-komunikacji/art-178a
http://forumprawne.org/prawo-karne-wykonawcze/96026-wyrok-za-jazde-na-rowerze-pod-wplywem-alkoholu.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: