Strona główna » piens.pl - Polska i Wiara ma sens » Tak wygląda Unia Europejska, czyli kołchoz i dekrety

Tak wygląda Unia Europejska, czyli kołchoz i dekrety

Wiele osób nie reaguje ciągle na otaczające nas wydarzenia dlatego, że nie dotykają ich bezpośrednio. Jednak warto wiedzieć, że zaczynają się rządy bezprawia, które mogą dotknąć dowolną osobę. Pojedynczo poszkodowani nie mają szans, ale wszyscy razem możemy wiele zmienić.
Warto przeczytać poniższy artykuł, żeby zrozumieć z jakimi problemami możemy się w niedługim czasie zmierzyć.

„To niemożliwe! Nie wiedziałam, że państwo może się do tego posunąć!” – mówi z niedowierzaniem zszokowana Karolina Bajkowska. W środę sąd zdecydował, że jej dzieci nie wrócą do domu, zostaną w domu dziecka. Sędziowie, kuratorzy, psychologowie mają władzę, by przy pomocy policji siłą zabrać dzieci, a teraz odrzucić zażalenie zrozpaczonych rodziców. Urzędnicy uzbrojeni w autorytet państwa, w aparat przymusu, mocą postępowej europejskiej ustawy stali się więc dysponentami trójki synów Bajkowskich.

„To niemożliwe!” – pewnie myśleli mieszkańcy Cypru na wieść, że z ich kont zostaną zabrane (ich prywatne) pieniądze. Nikt ich nie pytał. Jacyś ważni urzędnicy strefy euro podjęli decyzję, by prywatne pieniądze tak po prostu zarąbać z konta i przekazać na walkę z kryzysem. W ten sposób anonimowe struktury UE przyznały sobie prawo do dysponowania prywatnymi pieniędzmi.

Dramat Bajkowskich pokazuje, że anonimowe struktury aparatu państwa stały się właścicielami naszych dzieci, (a napaść na prywatną własność pokazuje, że struktury państwa stały się właścicielem naszej wolności, bo miarą wolności jest własność). Słyszeliśmy, że Unia Europejska to szczyt naszych kulturowych aspiracji, a strefa euro to ekskluzywny klub najbardziej cywilizowanych państw. W praktyce mamy kołchoz i dekrety Bieruta.

źródło: niezalezna.pl/39638-wolnosc-i-kolchoz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *