Strona główna » piens.pl - Polska i Wiara ma sens » Spotkanie ze Św. Ojcem Charbel

Spotkanie ze Św. Ojcem Charbel

Wczoraj (22 października) uczestniczyłem w jednym ze spotkań które w swojej pielgrzymce z relikwiami Św. Ojca Charbel, Jana Pawła II i kopią wizerunku Matki Bożej z Niegowici odbył w kościele pod wezwaniem Św. Mikołaja w Brzeźnicy ks. Jarosław Cielecki.

Spotkanie było niezwykle kameralne. Niewielki kościółek zapełnił się kilkuset wiernymi. Ks. Cielecki przewodniczył Mszy Św., potem poprowadził nabożeństwo przed Najświętszym Sakramentem z modlitwami o uwolnienie i uzdrowienie. Ostatnim punktem programu było namaszczenie każdego uczestnika spotkania olejem Św. Charbela.

Namaszczeniom towarzyszą zawsze spektakularne wydarzenia. Każda namaszczona osoba przeżywa kontakt z olejem Św. Charbela na swój sposób. Jedni się chwieją, inni klękają, kolejni płaczą, jednak ogromna ilość osób otrzymuje łaskę spoczynku w Duchu Świętym. Osoby te po dotknięciu czoła palcem umoczonym w oleju Św. Charbela osuwają się na ziemię i przez jakiś czas, niekiedy dłuższy, innym razem krótszy, leżą pozbawione kontaktu z naszą materialną rzeczywistością. Dodatkowym znakiem działania Mocy Bożej są świadectwa wielu uzdrowień.

Zastanawiałem się z czym mamy do czynienia? O co tu chodzi? Czemu ludzie stojący przy zdrowych zmysłach, często uśmiechnięci, po dotknięciu czoła palcem zanurzonym w oleju Św. Charbela zachowują się tak dziwnie? Czym jest olej Św. Charbela?

Odpowiedzi znalazłem na blogu nieżyjącego już mistyka Adama-Człowieka.

Olej Św. Charbela

Po pogrzebie o. Charbela jego grób promieniował niewytłumaczalnym światłem przez 45 dni i nocy, zjawisko to, wzbudzało duże zainteresowanie chrześcijan i muzułmanów.
Postanowiono przenieść trumnę z ciałem zmarłego do klasztoru.W czasie przenosin odkryto że ciało ojca nie było zesztywniałe jak to dzieje się po śmierci, lecz wiotkie jak za życia. Wydzielało też miły zapach oraz najdziwniejsze, z ciała wydobywał się dziwnego pochodzenia olej. W konsekwencji w 24.07.1927r. ciało włożono do metalowej trumny i zamknięto w marmurowym grobowcu. Cały czas z ciała wydobywał się olej, którego zebrano w sumie ok. 100 litrów. W roku 1950 wydano kolejne polecenie komisyjnej ekshumacji z uwagi na przecieki oleju marmurowego grobowca i korozji trumny. W obecności ekspertów, stwierdzono brak stężenia pośmiertnego – ciało wyglądało tak jak w chwili śmierci. 07.08.1952r. ma miejsce ostatnia ekshumacja. Ciało zmarłego zachowuje się jak poprzednio. Olej ten wydobywał się nieprzerwanie do 1977 r. – roku, w którym papież Paweł VI ogłosił go świętym. 

Skąd Moc?

Zadziwiający jest sposób działania Opatrzności Bożej. Podczas gdy na Zachodzie jesteśmy świadkami wielu cudów, gdzie na obrazach (Syrakuzy 1953), czy figurach (Civitavecchia 1995) pojawiają się ludzkie łzy bądź krew (oba wydarzenia zatwierdzone przez Kościół), tak w Kościele Wschodnim pojawia się olej. Przykładem jest chociażby ikona, której w posiadaniu jest mistyczka Myrna Nazzour.  Być może wyjaśnieniem tego fenomenu będzie, gdy zrozumiemy, że Kościół Wschodni uważa, że w konsekrowanym oleju jest obecny Duch Święty, tak jak w konsekrowanym chlebie i winie obecny jest Jezus Chrystus. Olej, który służy do namaszczenia jest zatem znakiem działania Ducha Świętego. W Starym jak i w Nowym Testamencie używano oleju. Biskup, namaszczając olejem czoło bierzmowanego, wypowiada słowa: „przyjmij znamię Ducha Świętego”. To jest istota sakramentu bierzmowania. W tym bowiem momencie Duch Święty nie tylko wypełnia człowieka, ale również wyciska na nim niezatarte znamię, które ma mu towarzyszyć przez całą wieczność.

Wynika z tego, że Duch Św. w czasie namaszczenia oddziałuje bezpośrednio na każdą osobę, stąd tak wielka ilość widzialnych znaków w postaci spoczynku z Duchu Św. Działalność ks. Cieleckiego można wręcz porównać do tego co czynili Apostołowie budując Kościół. W tym miejscu zachęcam do lektury Dziejów Apostolskich. Otóż głosili oni Słowo Boże i nakładali na słuchaczy ręce, potem następowało gwałtowne wylanie Ducha Świętego. Widoczny znak Bożej Obecności w postaci wylania Ducha Świętego umacniał wiarę i pozwalał na założenia pierwszych struktur kościelnych. Ks. Cielecki czyni tak samo, głosi Słowo i namaszcza olejem, a namaszczeniom towarzyszą widzialne znaki umacniające wiarę ludu bożego.

Trudno w tej sytuacji zrozumieć, że są diecezje gdzie kierujący nimi biskupi zakazali zapraszania ks. Cieleckiego i realizowania jego misji umacniania wiary w Bożą Obecność pośród nas. Ostatnimi czasy do grona tych diecezji dołączyła Diecezja Opolska i czeska Diecezja Ostrawsko-Opawska.

Zachęcam wszystkich do spotkań ze Św. Charbel i poszukiwania miejsc, które odwiedzi ks. Cielecki posługujący namaszczeniem olejem Św. Charbela.

Tu link do strony ks. Cieleckiego: http://padrejarek.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: