Resortowe dzieci

Zachęcam do przeczytania bardzo ciekawego artykułu „Resortowe dzieci” Doroty Kani opublikowanego na stronach niezalezna.pl

Lektura jest niezmiernie ciekawa i potwierdza starą prawdę, że „umarli trzymają żywych za nogi”, tzn. obecne wydarzenia mają korzenie w historii.

Okazuje się, że ogromna większość dziennikarzy współpracujących z tzw. mediami głównego nurtu jest rodzinnie powiązana z komunistycznym aparatem ucisku. Ludzie ci starannie pilnują aby prawda o ich korzeniach i koligacjach rodzinnych nie wyszła na jaw podnosząc za każdym razem ogromny krzyk gdy ujawniane są kolejne teczki z archiwum Instytutu Pamięci Narodowej.

Poniżej kilka przykładów:

Monika Olejnik wspierająca sędziego Tuleję. Studiowała zootechnikę w SGGW w Warszawie. Ukończyła podyplomowe studia dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim, staż dziennikarski odbyła w redakcji rolnej programu I Polskiego Radia. W latach 1982-2000 pracowała dla programu III Polskiego Radia, od stycznia 2001 pracuje dla Radia ZET, współpracuje z TVN, TVP1 i TVN24 oraz Gazetą Wyborczą – jej ojciec, płk Tadeusz Olejnik, pracował razem z mjr Lucyną Tuleyą (matką sędziego Tulei)) w Służbie Bezpieczeństwa – razem byli funkcjonariuszami Biura „B” MSW PRL. On zajmował się m.in. „ochroną” ambasad, ona – pracą z agenturą w środowisku personelu ambasad.

Edward Krzemień, absolwent elektroniki na Politechnice Warszawskiej. Pracował jako projektant układów scalonych. W latach 80. związany z solidarnościową opozycją, był członkiem zespołu drukującego Tygodnika Mazowsze. Od powstania w 1989 roku Gazety Wyborczej jest w niej zatrudniony. Najpierw jako dziennikarz polityczny, później redaktor, zastępca szefa działu krajowego, zastępca szefa działu opinie, a od lutego 2009 roku redaktor naczelny serwisu internetowego Wyborcza.pl – jest on synem Ignacego Krzemienia, który jako obywatel sowiecki w latach 30. walczył w Hiszpanii w XIII Brygadzie. Była to jednostka zorganizowana przez Komintern i sowieckie służby bezpieczeństwa – NKWD. Po wojnie pracował w komunistycznym aparacie represji, a później w MSZ-ecie.

Michał Komar, publicysta Gazety Wyborczej – to syn gen. Wacława Komara. Późniejszy generał już jako kilkunastoletni chłopak przeszedł szkolenie w NKWD i brał udział w zabójstwach tajnych współpracowników Policji Polskiej na mocy wyroków Komunistycznej Partii Polski. Po wojnie został m.in. szefem wywiadu cywilnego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i Korpusu Bezpieczeństwa Publicznego.

Jerzy Baczyński, polski dziennikarz prasowy, redaktor naczelny tygodnika „Polityka” i prezes wydającej to czasopismo spółdzielni „Polityka” Spółdzielnia Pracy – według akt SB został zarejestrowany jako tajny współpracownik komunistycznych służb specjalnych ps. Bogusław.

Jerzy Passent – polski dziennikarz i dyplomata, wieloletni felietonista tygodnika społeczno-politycznego „Polityka” i były ambasador RP w Chile , także tłumacz, satyryk i autor książek, zgodnie z dokumentami znajdującymi się w IPN został zarejestrowany jako TW „John” i „Daniel”.

Tomasz Lis – polski dziennikarz telewizyjny, publicysta, prowadzący i reporter, mający w swoim dorobku m.in. pracę korespondenta Wiadomości w USA i prowadzenie głównych telewizyjnych programów informacyjnych TVP, TVN i Polsat ; w latach 2010–2012 redaktor naczelny „Wprost”, od 2012 redaktor naczelny „Newsweek Polska” i współwłaściciel serwisu internetowego naTemat.pl . – syn prominentnego działacza PZPR‑u, dyrektora Stacji Hodowli Zwierząt, oraz – jak wynika z dokumentów IPN‑u – najbliższy krewny jednego z tajnych współpracowników Wojskowej Służby Wewnętrznej – w latach 80. w ramach praktyk studenckich był w NRD na Uniwersytecie im. Karola Marksa w Lipsku. Tam u „przyjaciół” poznawał tajniki dziennikarstwa i nauk politycznych.

Hanna Lis, żona Tomasza Lisa – jest córką Waldemara i Aleksandry Kedajów, którzy znaleźli się na liście Stefana Kisielewskiego („Kisiela”) opublikowanej w 1984 r. i obejmującej najgorliwszych dziennikarzy reżimowych PRL‑u. Waldemar Kedaj był m.in. dziennikarzem „Trybuny Ludu”, korespondentem PAP‑u, m.in. w Rzymie. Do pracy w Agencji został skierowany przez Zarząd Główny Związku Młodzieży Socjalistycznej. Powierzono mu tam funkcję kierownika działu zagranicznego. W latach 1970–1972 był korespondentem w Hanoi. Wyróżniał się zaangażowaniem partyjnym – był członkiem egzekutywy PZPR‑u w PAP-ie. Według akt służb specjalnych PRL‑u został zarejestrowany jako kontakt operacyjny „Mento”.

Andrzej Morozowski – polski dziennikarz radiowy i telewizyjny obecnie pracujący w TVN24 – jego ojciec Mieczysław Morozowski (wcześniej nazywał się Jodek Mordka) był działaczem młodzieżówki Komunistycznej Partii Polski. W czasie wojny przebywał w ZSRS – po jej zakończeniu trafił do Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, a następnie do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Jak widać w mediach głównego nurtu mamy do czynienia z tzw. towarzystwem wzajemnej adoracji, które skrupulatnie pierze głowy wszystkich Polaków.

http://niezalezna.pl/37505-resortowe-dzieci

Króluj nam Chryste

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *