Strona główna » piens.pl - Polska i Wiara ma sens » „Orzeł może” i 666, czyli okultyzm na ulicach Warszawy

„Orzeł może” i 666, czyli okultyzm na ulicach Warszawy

Dzień 2 maja na mocy ustawy z dnia 20 lutego 2004 roku (Ustawa z dnia 20 lutego 2004 o zmianie ustawy z 1980 o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 49, poz. 467 – art. 1, ust. 3)) jest ogłoszony Dniem Flagi Rzeczpospolitej Polskiej. Dnia 2 maja w 1945 r. polscy żołnierze zdobywający stolicę hitlerowskich Niemiec umieścili biało-czerwoną flagę na Kolumnie Zwycięstwa – Siegessäule oraz na Reichstagu w Berlinie. W latach Polski Ludowej właśnie w tym dniu zdejmowano po 1 maja flagi państwowe, aby nie były eksponowane w dniu zniesionego przez władze komunistyczne Święta Konstytucji 3 Maja.

W dniu tym organizowane są różnego rodzaju akcje i manifestacje patriotyczne. Dla przykładu, w Bytomiu w dniu 2 maja 2009 ponad 500 osób utworzyło biało-czerwoną flagę z przygotowanych wcześniej i równocześnie uniesionych parasolek. Była to prawdopodobnie największa utworzona flaga w Polsce z okazji Dnia Flagi. W ostatnich latach powszechnym stało się noszenie w tym dniu kokardy narodowej. Zwyczaj ten spopularyzował prezydent Lech Kaczyński i jest kontynuowany przez jego następcę, Bronisława Komorowskiego.

Właśnie pod patronatem Bronisława Komorowskiego radiowa Trójka we współpracy z Gazetą Wyborczą zorganizowała imprezę „Orzeł może”. Jeszcze w fazie przygotowań impreza „cieszyła” się dużą „popularnością” i obśmiewano ją z każdej strony. Jednak to co zafundowali organizatorzy to po prostu żenada i brak szacunku dla barw i godła Rzeczpospolitej Polskiej.

Tak nagłaśniana przez media impreza pod patronatem prezydenta Bronisława Komorowskiego zakończyła się klapą. Przed Pałac Prezydencki przyszło bardzo mało osób, głównie członków redakcji „Gazety Wyborczej” i radiowej „Trójki”, ich rodziny i przyjaciele. Ponadto sporą grupę, jak zwykle podczas prezydenckich imprez, stanowili oficjele, służby porządkowe oraz ochrona. Najwyraźniej mieszkańcom Warszawy propozycja patriotyzmu „na wesoło” nie przypadła do gustu.

Jak wynika z informacji przekazanych nam przez naszych czytelników sytuacja, w której z helikoptera rozrzucano do zgromadzonych ulotki była kuriozalna, ponieważ przed Pałacem Prezydenckim było tak mało osób, że większości ulotek nie miał nawet kto zbierać. Zainteresowaniem nie cieszyły się nawet baloniki, których setki przygotowano specjalnie na dzisiejszą imprezę. Nawet kilogramy czekolady nie przyciągnęły większej uwagi.

Choć sama impreza nie cieszyła się dużym zainteresowaniem, nie uniknięto też sporej wpadki. Nasi czytelnicy poinformowali nas, że wśród i tak nielicznych na Krakowskim Przedmieściu flag pojawiły się także takie o doprawdy przedziwnych barwach biało-różowych. Ponadto biało-różowe były pozostałe „gadżety” rozdawane uczestnikom imprezy takie jak czapeczki, a nawet parasole.

Co ciekawe na spotkanie członkom prezydenckiej imprezy lansowanej przez „Gazetę Wyborczą” i radiową „Trójkę” wyszła grupa młodych ludzi z dwoma transparentami na jednym pojawiło się pytanie: „CZEGO ORZEŁ NIE MOŻE?”, z kolei na drugim pojawił się cytat z „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego:

„PTOK PTAKOWI NIE JEDNAKI,
CZŁEK CZŁEKOWI NIE DORÓWNA
NIE POLEZIE ORZEŁ W GWna ”

– głosił napis, a „GW” napisane zostało czcionką „Wyborczej”.

Nawet wsparcie prezydenta i medialne pompowanie akcji nie pomogło. Internauci okazali się bezlitośni. Co ciekawe – także ci skupieni wokół środowiska organizatorów. Wiele osób nie ukrywało też rozczarowania radiową Trójką, która ramię w ramię stanęła z „GW”, patronując akcji.

Trzy_szóstkiFora pod artykułami na stronie gazeta.pl pękają w szwach od krytycznych i prześmiewczych komentarzy. Jednak mój syn zwrócił uwagę na pewien mało zauważalny szczegół. Proszę przyglądnąć się prawemu skrzydłu orła, trzyma on „pióra” w charakterystycznym geście OK.

Warto zainteresować się tym gestem bo w kręgach okultystycznych palce ułożone w ten sposób symbolizują trzy szóstki – 666, czyli liczbę bestii z Apokalipsy Św. Jana.

Przypadek? Czy celowe działanie obliczone na kolejne podrzucenie satanistycznej symboliki w przestrzeni publicznej?

Biorąc pod uwagę, że prezydenckie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego jest zdominowane przez byłych pracowników Wojskowych Służb Informacyjnych, w których ukryła się i działa w Polsce masoneria rytu francuskiego, Opowiada o tym doktor Stanisław Krajski w książce „Masoneria Polska 2012”, raczej mamy do czynienia ze specjalnie przygotowaną akcją zaśmiecania przestrzeni publicznej okultystyczną symboliką pod płaszczykiem niewinnego gestu. Możemy tu mówić o dosłownym zaśmiecaniu bo nikt nie posprzątał zrzuconych z helikoptera ulotek z „orłem”.

Pol-USA

źródła:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Flagi_Rzeczypospolitej_Polskiej
http://niezalezna.pl/40895-jaki-prezydent-taki-ozel-internauci-smieja-sie-z-akcji-komorowskiego-i-wyborczej
http://niezalezna.pl/40935-ten-orzel-najwyrazniej-nie-moze-klapa-imprezy-komorowskiego
http://niezalezna.pl/40995-sponiewierany-wizerunek-orla-rozowe-ulotki-zalegaja-na-ulicach
http://en.wikipedia.org/wiki/A-ok
http://forum.prisonplanet.com/index.php?topic=166013.0
http://www.conspirazzi.com/the-666-hand-sign/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *