Strona główna » piens.pl - Polska i Wiara ma sens » Obrady izraelskiego Knesetu w Polsce – czy to legalne?

Obrady izraelskiego Knesetu w Polsce – czy to legalne?

Kneset WikipediaJuż w grudniu 2013 roku portal wolna-polska.pl informował, że parlament Izraela (Kneset) zamierza w styczniu 2014 roku (27 stycznia 2014 r.) zorganizować pierwsze w historii posiedzenie poza granicami swego kraju – na terenie byłego nazistowskiego obozu Auschwitz. Trwają już przygotowania do tej wizyty, której będą towarzyszyły nadzwyczajne środki ostrożności.

Będzie to wyjątkowe wydarzenie w stosunkach międzynarodowych, bo jeszcze nigdy nie zdarzyło się, by parlament jakiegoś kraju obradował na terytorium innego państwa. Członkowie Knesetu zamierzają przyjechać do byłego nazistowskiego obozu Auschwitz 27 stycznia – w 69. rocznicę jego wyzwolenia. Swój udział już zapowiedziało ponad 60 ze 120 izraelskich parlamentarzystów. Tematem posiedzenia będzie zwalczanie antysemityzmu.

“Symbolika nie mogła być bardziej uderzająca – ledwie kilka metrów od komór gazowych, w których zamordowano miliony Żydów, spotkają się przedstawiciele parlamentu żydowskiego Państwa Izraela” – napisali w oświadczeniu przedstawiciele Fundacji “Z głębin”. Fundacja, która zajmuje się utrwalaniem pamięci o Holocauście, jest inicjatorem tej specjalnej sesji Knesetu.

Czy tego typu działania są legalne?

Na obrady obcego parlamentu na ziemiach polskich zareagował Rafał Gawroński, prezes Stowarzyszenia Ziemiańskiego w Polsce, który w oświadczeniu wysłanym do Prokuratora Generalnego – Andrzeja Seremeta napisał, że obrady parlamentu izraelskiego są nielegalne i naruszają podstawowe zasady suwerenności Rzeczpospolitej. „(…) w związku z politycznymi czynności sprawcze Parlamentu obcego państwa i ich sojuszników vel aliantów na terenie Rzeczpospolitej oraz na rangę polityczną „Kneset” – Parlament Izraela rodzi się podejrzenie naruszenia Konstytucyjnych Suwerenności Rzeczypospolitej polegającej na tym, że na terenie suwerennego Państwa Polskiego dojdzie do niezależnych obrad konstytucyjnych instytucji Państwa Izrael.

Jeżeli tak się stanie, to ten fakt będzie miał znamiona naruszenia podstawowych zasad suwerenności Rzeczpospolitej” – czytamy.

Gawroński pisze również: „Nie wykluczone, że niezależnie zgromadzony Kneset w obecności swych koalicjantów vel aliantów może w granicach swoich uprawnień, podjąć skrajnie wrogie decyzje względem interesów Państwa, Narodu, Społeczeństwa Polskiego i sojuszy zawartych przez Rzeczpospolitą. Przykładem tym ocieramy się o dalsze tworzenie utraty suwerenności i niezawisłości Polski. Jeżeliby zaistniała taka kolej rzeczy to zatem, wzywa się wszystkich świadomych; uczciwych i oddanych obywateli Rzeczpospolitej o uniemożliwienie stworzenia i trwania tego wrogiego procederu.

W związku z powyższym domagamy się pełnej i komplementarnej informacji na te tematy i wskazanie personalne oraz metodyki działania i odpowiedzialności za powyższe. Czynimy to świadomie wobec poczucia obowiązków patriotycznych względem Ojczyzny Polski”.

Pomijam już okoliczność, że władze Izraela najwyraźniej przeszły do porządku nad suwerennością Polski, skoro odbywają sesje parlamentarne na terytorium Rzeczypospolitej, bo istotniejsze jest to, że bezpieczeństwa izraelskich parlamentarzystów na terytorium Rzeczypospolitej będą strzegły izraelskie siły zbrojne, podobnie zresztą, jak uczestników tak zwanego „Marszu Żywych”.

Widocznie jednak sam Izrael postanowił postawić kropkę nad „i” i żeby uniknąć niejasnej prawnie sytuacji, nakazał naszym okupantom obecność izraelskich formacji zbrojnych na terenie Polski zalegalizować.

Toteż MSW skierowało do Sejmu wycofany wcześniej na skutek hałasów w internecie (bo niezależne media głównego nurtu oczywiście nabrały wody w usta) projekt ustawy legalizującej tzw. „bratnią pomoc” to znaczy – udział formacji zbrojnych państw trzecich w pacyfikowaniu rozruchów na terytorium Rzeczypospolitej, a Umiłowani Przywódcy w Sejmie 10 stycznia tę ustawę uchwalili. Za jej przyjęciem glosowało 198 posłów PO (Stefan Niesiołowski był przeciw), dziwnie osobliwa trzódka posła Palikota in corpore, to znaczy – wszystkich 30, podobnie jak 29 posłów PSL i 25 posłów SLD. Przeciw było 119 posłów PiS i 15 posłów Solidarnej Polski.

Patrząc na powyższe wyraźnie widać pełny klientelizm naszej ekipy rządzącej w stosunku do pomysłów i życzeń Państwa Izrael.

źródła:
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/obrady-knesetu-w-auschwitz-2013-12
http://www.fronda.pl/a/czy-obrady-knesetu-w-polsce-sa-legalne,33562.html
http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2014/01/15/czy-obrady-knesetu-w-polsce-sa-legalne-st-michalkiewicz-to-zdrada-panowie-ale-stojcie-cicho/

foto: wikipedia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: