Strona główna » piens.pl - Polska i Wiara ma sens » Fałszerstwo wyborcze na Śląsku

Fałszerstwo wyborcze na Śląsku

Wojewódzka Komisja Wyborcza na Śląsku sporządziła dwa protokoły z wynikami wyborów do sejmiku województwa – dowiedział się portal niezalezna.pl. Pierwszy, sporządzony został w piątek, drugi w sobotę. Różnica miedzy dokumentami wynosi 130 tys. głosów.

Można powiedzieć, że ktoś się pomylił, chciano sprostować niedopatrzenie itd. Sprawdźmy jednak jak działa system. Wszystko opisane jest w Kodeksie Wyborczym.

W Dziale I (Przepisy wstępne), Rozdziale 9 Kodeksu Wyborczego opisane są czynności, które mają podjąć obwodowe komisje wyborcze po zakończeniu głosowania i zamknięciu lokalu wyborczego.

W paragrafie 1 artykułu 75 znajduje się zapis:

Obwodowa komisja wyborcza sporządza, w dwóch egzemplarzach, protokół głosowania w obwodzie właściwy dla przeprowadzanych wyborów.

Protokół sporządza się po przeprowadzeniu wszystkich czynności związanych z zabezpieczeniem lokalu wyborczego po zakończeniu głosowania, zabezpieczeniem procesu zliczania głosów i po zliczeniu głosów. Protkół sporządza sie w dwóch, jak dla mnie brakuje w przepisie słowa „jednakowych”, egzemplarzach.

W pragrafie 1 artykułu 78 czytamy:

Przewodniczący obwodowej komisji wyborczej niezwłocznie przekazuje do właściwej komisji wyborczej wyższego stopnia, w zapieczętowanej kopercie, jeden egzemplarz protokołu głosowania w obwodzie wraz z wyjaśnieniami komisji do zgłoszonych zarzutów, o których mowa w art. 75 § 6 i 7. Mężowie zaufania mają prawo uczestniczyć przy przekazywaniu protokołu.

W paragrafie 1 artykułu 79 czytamy:

Po wykonaniu czynności, o których mowa w art. 78, przewodniczący obwodowej komisji wyborczej niezwłocznie, w sposób ustalony przez Państwową Komisję Wyborczą, przekazuje w depozyt odpowiednio wójtowi, konsulowi albo kapitanowi statku dokumenty z głosowania oraz pieczęć komisji.

Sytuacja z dokumentami wygląda więc następująco, jeden egzemplarz protokołu sporządzonego przez obwodową komisję wyborczą wędruje do komisji wyborczej wyższego stopnia, drugi przekazywany jest do depozytu celem zabezpieczenia do ewentualnych postępowań odwoławczych.

Każda komisja wyborcza wyższego stopnia przygotowuje odpowiednie protokoły bazując na protokołach przesłanych z komisji wyborczych niższego stopnia. Cała procedura opisana jest w Dziale VII Kodeksu Wyborczego gdzie znajdują się szczegółowe przepisy dotyczące wyborów do organów stanowiacych jednostek samorządu terytorialnego. Podstawą są dane z obwodowych komisji wyborczych, potem powiatowe i miejskie komisje wyborcze przygotowują swoje protokoły zliczając dane spływające z obwodów. Wojewódzka komisja wyborcza zbiera dane z powiatów i przygotowuje swój protokół, w którym sumuje dane z protokołów przygotowanych w powiatach.

Wojewódzka komisja wyborcza przygotowuje swój protokół po słynięciu dokumentów ze WSZYSTKICH powiatów. W przepisach nie ma słowa o sporządzaniu DWÓCH RÓŻNYCH PROTOKOŁÓW.

Chciałbym w tym miejscu postawić kilka pytań:

  1. Kto upoważnił Wojewódzką Komisję Wyborczą w Katowicach do przygotowania dwóch protokołów?
  2. Na jakich przepisach oparli się urzędnicy sporządzając dwa różne protokoły, w różnym czasie?
  3. Kto personalnie podjął decyzję o sporządzeniu dwóch różnych protokołów?
  4. Jakimi przepisami kierowała się Wojewódzka Komisja Wyborcza w Katowicach wysyłając do Państwowej Komisji Wyborczej dwa różne protokoły jeden w piątek drugi w sobotę?
  5. Skąd w dwóch protokołach wzięła się rozbieżność o 130 tys. głosów skoro dwa razy pracowano na tych samych dokumentach przesłanych z powiatów?

Sprawa podwójnego protokołowania powinna natychmiast trafić do sądu, a może nawet do prokuratury jako dowód w sprawie fałszerstwa wyborczego.

źródło: http://niezalezna.pl/61704-tylko-u-nas-mamy-dowod-na-manipulacje-wyborczymi-protokolami-na-slasku-dokument

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: