Strona główna » Zarchiwizowane » Demokracja się skończyła – słowa Grzegorza Brauna przed aresztowaniem

Demokracja się skończyła – słowa Grzegorza Brauna przed aresztowaniem

Poniżej treść przemówienia jakie wygłosił Grzegorz Braun jeszcze przed budynkiem PKW.

To jest bardzo niebezpieczny moment w historii Polski. Ja nie będę tutaj mówił o faktach, które zaszły bo koleżanki i koledzy wystarczająco dobitnie wyakcentowali to co woła o pomstę do Nieba i co obraża przyzwoitość i zdrowy rozsądek. Ja chcę powiedzieć o tym co nas czeka. Proszę Państwa, czeka nas demontaż państwa polskiego i ta faza, w której teraz jesteśmy – kompromitacja zewnętrzna wobec świata i na arenie międzynarodowej i kompromitacja wewnętrzna wobec własnych obywateli –  to jest przewidziany element tego scenariusza. Państwo polskie musi być skompromitowane, po to by mogło zostać kompletnie wyizolowane na arenie międzynarodowej. Żeby wszyscy poważni ludzie wiedzieli, że z warszawskimi politykami oraz pożal się Boże dyplomatami z selekcji Bronisława Geremka się nie rozmawia o poważnych kwestiach, bo wszystko wcześnie czy później zostanie to wypaplane u „Sowy i przyjaciół” albo powiedziane w wywiadzie w prasie zagranicznej. Z drugiej strony to jest przewidziany element- kompromitacja państwa wobec własnych obywateli. Chodzi o to, że gdy się będzie Polakom dobierać resztkę ich suwerenności to żeby nie płakali po tym państwie, żeby nawet odetchnęli z ulgą.

Ci, którzy może nie będą klaskać jeszcze, no to wyjadą na emigrację, a ci co będą się jeszcze opierać, dla tych zostanie tutaj jakiś „rezerwat” indiański utworzony. „Zostawią nam piosenkę i chorągiewkę” – jak powiedział pewien taksówkarz we Wrocławiu parę lat temu. Taki jest scenariusz i proszę Państwa moment bardzo niebezpieczny. Usłyszałem tutaj nawiązanie do kijowskiego Majdanu. Obawiam się, proszę Państwa, że Ukraina była na pierwsze danie. Daniem głównym ma być Polska. Być może perfidia tych scenarzystów, którzy to piszą, którzy te buty szyją nam wszystkim, może ona sięga tak daleko żeby właśnie na to liczyć, że takie sytuacje jak ta z ostatnich dni wzburzą nas na tyle żeby doszło tutaj do jakiś pożałowania godnych wydarzeń. (O wydarzeniach tych) będzie potem mógł Adam Michnik prasie francuskiej opowiadać, że oto hydra faszyzmu podniosła głowę w Warszawie. No i potem będzie program ratunkowy na całą Europę. Całą Europę i cały świat będzie się utwierdzać w przekonaniu, że Polska jest „chorym człowiekiem”  Europy i trzeba go ratować, że trzeba tu ratować demokrację. Przed kim? No przed tymi faszystami, którzy tutaj się buntują. Tak będzie się opowiadać, takie treści GWiazda Śmierci będzie transmitować na cały świat. Po tej fazie kompromitacji przyjdzie następna faza, faza pacyfikacji proszę Państwa.

To będzie nowy stan wojenny, który jak sądzę, założę się z każdym z Państwa, jego plany są już przygotowane w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Wjedzie tutaj na to wszystko jakaś junta, proszę Państwa, jakaś zwykła junta. Ja stawiam na przykład na Pawlaka, starego, doświadczonego, sprawdzonego, Schetynę z układu wrocławskiego i Siemoniaka, który jest po liftingu patriotycznym w ostatnich miesiącach. Za nimi prezydent Komorowski jako zbawca demokracji . Oni szykują tutaj pacyfikację, oni szykują stan wojenny. Oni szukają pretekstu. Być może dzisiaj też, tutaj szukają tego pretekstu. Musimy być bardzo ostrożni, nie po to jednak by się chować do mysiej dziury i nie zbierać, tak jak się dziś zbieramy. Wręcz przeciwnie, powinno nas być tutaj jeszcze więcej ale musimy uważać dlatego, że tak oni z nami kombinują. I to co powiedziała tutaj Ewa Stankiewicz o tym jak niebezpiecznym człowiekiem jest Bronisław Komorowski, ja jeszcze dodam, że jeszcze bardziej niebezpieczni od niego są jego oficerowie prowadzący. To dopiero są niebezpieczni ludzie!

Proszę Państwa moment niebezpieczny, Państwowa Komisja Wyborcza jest tu za nami. Ja za chwilę pójdę tam złożyć wizytę w Państwowej Komisji Wyborczej. Myślę, że warto tam zajrzeć. Ale proszę Państwa bardzo ostrożnie, bardzo ostrożnie. Proszę Państwa żadnych prowokacji, żadnych prowokacji. Jesteśmy polskimi państwowcami i nie chcemy żeby z nami zrobiono to co zrobiono z Ukrainą. Nie chcemy żeby pod pretekstem z jednej strony programów naprawczych, (z drugiej) planów ratunkowych, żeby nasze państwo zostało rozerwane. Tego nie chcemy, prawda? Więc proszę Państwa ostrożnie ale zadawajmy zasadnicze pytania i nie kupujmy tego łgarstwa, które nam sprzedają.

Jesteśmy świadkami końca demokracji. Odsłania ona przed nami swą – dotąd skrywaną za różnymi maskami – szpetną twarz. Jeśli komuś się zdaje, że jest to awaria demokracji, jakiś incydent, to ja mówię, że to jest norma. To nie jest kryzys, to jest rezultat. To nie jest błąd, to jest wynik. Tak właśnie wygląda demokracja. Alternatywą dla demokracji jest zamordyzm. To będzie bardzo przykre. Ja jestem monarchistą i modlę się o króla. Państwa także do tego zachęcam, razem z Krucjatą Różańcową. Módlcie się o to, bo jeśli w porę go nie wymodlimy , nie wymodlimy tego, żeby nam Pan Bóg z Nieba monarchę z Bożej Łaski zesłał to wezmą nas za twarz zwykłe trepy, zwykła junta tu będzie rządziła. Bo demokracja się skończyła. Wszyscy na około poważni ludzie w Berlinie, w Moskwie, w Waszyngtonie już tak naprawdę tę demokrację zawiesili, przemienili swoje państwa w państwa policyjne. Szukają teraz do tego pretekstu, żeby móc z ulgą jasno to zadeklarować, że demokracji już nie ma, że socjal się znosi. Jaki pretekst będzie do tego dobry? No, oczywiście wojna! Proszę Państwa wojna będzie do tego najlepszym pretekstem i ta wojna, chciałem zauważyć, już się toczy tuż za naszymi granicami. Polskę usiłowano wciągnąć w tę wojnę. W ciągu szeregu ostatnich miesięcy ogromne wysiłki zostały na to nakierowane, żeby Polskę w tę wojnę wpakować. Jeszcze raz powtórzę, Ukraina była na danie pierwsze, my jesteśmy danie głównym. Nie dajmy się zjeść w kaszy. Proszę Państwa nie dajmy się zjeść w kaszy, a jak Pan Bóg dopuści to i z kija wypuści! Idę teraz odwiedzić Państwową Komisję Wyborczą ale z ostrożna.

Warto zwrócić uwagę na słowa, w których Braun ostrzegał przed prowokacjami, planami ratunkowymi i programami naprawczymi. Grzegorz Braun przewidywał, że należy spodziewać się prowokacji i pacyfikacji. Niestety skorzystał z zaproszenia i znalazł się w budynku PKW razem z innymi zaproszonymi osobami. Mieli zachowywać się ostrożnie, tak mówił, tymczasem zapraszający ogłosili OKUPACJĘ. Dalej mieliśmy policyjną pacyfikację, aresztowania, w tym dziennikarzy i przygotowywanie aktów oskarżenia.

Swoją drogą znając metody zdobywania państw bez użycia siły militarnej opisane w „Sztuce walki” przez chińskiego autora Sun Tsu scenariusz ten zmierza dokładnie do opisanej w dziele fazy NORMALIZACJI.

Powyżej link do całej wypowiedzi Grzegorza Baruna.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *