Strona główna » piens.pl - Polska i Wiara ma sens » Uciszyć buntowników – „Fronda” z „Wyborczą” ćwierkają z jednego klucza

Uciszyć buntowników – „Fronda” z „Wyborczą” ćwierkają z jednego klucza

Zdumiewające rzeczy mają miejsce w Polsce. W ciągu kilku ostatnich dni jesteśmy świadkami kolejnego testu z gatunku „ile Polak znieść może”. Poprzednie testy, którym poddawano społeczeństwo od 2010 roku wykazały, że potrafimy ze spokojem znieść bardzo wiele. Tu warto wymienić kilka z nich: udany zamach na polskiego prezydenta, bezczeszczenie Krzyża na Krakowskim Przedmieściu, kity wciskane przez komisję Millera oraz komisję Laska, wizyty seryjnego „samobójcy” u wielu ważnych osób, podniesienie podatku VAT, kradzież pieniędzy z OFE, podniesienie wieku emerytalnego. Kiedy jednak czara goryczy przelała się i największe święto demokracji, czyli wybory okazały się jednym wielkim kantem, doszło do protestu, który przekształcił się w okupację siedziby Polskiej Komisji Wyborczej przez grupę zdesperowanych uczestników wydarzenia.

Swoją drogą dość ciekawie wygląda sprawa tej okupacji ponieważ Policja utrzymuje, że protestujący zostali zaproszeni przez PKW na rozmowy, dlatego nikt nie interweniował (Policja i ochrona budynku zachowywały się biernie).

Z informacji, jakimi dysponujemy, wynika, że osoby, które jako pierwsze weszły do budynku, zrobiły to na zaproszenie przedstawicieli PKW. Policja do chwili obecnej nie była proszona o jakąkolwiek interwencję w stosunku do konkretnych osób. Jesteśmy na miejscu wyłącznie dlatego, żeby zapewnić bezpieczeństwo osobom zgromadzonym. Dbamy też o to, aby nie doszło do naruszenia porządku, a także żeby nie miała miejsca sytuacja, która będzie niepotrzebnie eskalować jakikolwiek konflikt
— powiedział rzecznik komendanta stołecznego policji st. asp. Mariusz Mrozek.

Sprawę zaproszenia protestujących potwierdziło Biuro Prasowe PKW. Protestujący chcieli jednak rozmawiać w obecności mediów dlatego weszli na salę konferencyjną. Ta sytuacja była na tyle niewygodna dla PKW, że przewodniczący komisji Stefan Jaworki podpisał uchwałę, w której stwierdzono, że:

W związku z wtargnięciem dużej grupy osób do pomieszczeń Kancelarii Prezydenta RP – zajmowanych na potrzeby Państwowej Komisji Wyborczej związane z ustaleniem wyników wyborów – stwarzającym zagrożenie dla bezpieczeństwa pracy PKW, pracowników KBW i dokumentacji wyborczej, Państwowa Komisja Wyborcza postanawia przerwać pracę do czasu usunięcia tego zagrożenia.

Dziwna sprawa, zaproszeni przedstawiciele protestujących weszli do budynku prawdopodobnie nie spodziewając się tego, że ich wizyta zamieni się w okupację. Kiedy jednak PKW ogłosiła okupację to już nic innego nie zostało aż okupować do końca czyli do interwencji Policji.

Okupacja na zaproszenie pokazała również inny ciekawy aspekt naszej zakłamanej rzeczywistości. Podkreślał go w swoich tekstach Stanisław Michalkiewicz.

Czy to przypadek, czy też nie – ale „Fronda” wygląda na ideowo i politycznie związaną z obozem płomiennych dzierżawców monopolu na patriotyzm, którzy takie emploi mogli otrzymać jeszcze przy rozdzielaniu ról w Magadalence. Z tego powodu zwalcza każdą alternatywę polityczną, jaka mogłaby tej dzierżawie monopolu na patriotyzm zagrozić – między innymi Ruch Narodowy i Kongres Nowej Prawicy. Są to ataku prostackie i łajdackie, a polegają na przypisywaniu każdemu wytypowanemu na wroga roli ruskiego agenta.

Oto uświęcony na przedstawiciela polskich katolików portal Fronda nadaje na jednej fali z Gazetą Wyborczą, czy jak mówi Grzegorz Braun GWiazdą Śmierci, a do zgranego chóru dołącza Gazet Polska.

O ile ostrego potępienia zachowania demonstrantów, w śród których była m.in. Ewa Stankiewicz i Grzegorz Braun a także sympatycy Ruchu Narodowego i Kongresu Nowej Prawicy, można było spodziewać się ze strony TVN24, „Gazety Wyborczej” i innych tego typu mediów, o tyle zaskakuje natychmiastowa i irracjonalnie ostra reakcja mediów z tzw. prawej strony sceny politycznej.

Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz stwierdził na Twitterze, że demonstrujący swe niezadowolenie z powyborczej kompromitacji państwa to „opozycja prorosyjska” a zajęcie przez nich siedziby PKW działa na korzyść Rosji.

O kilka kroków dalej poszedł jednak portal fronda.pl. W czołówkowym materiale tego medium nazwano demonstrujących piątą kolumną Putina. Uczestniczącego w demonstracji Grzegorza Brauna (twórcę tak antysowieckich filmów jak „Towarzysz Generał” czy cyklu „Transformacja”) określono jako „oddelegowanego do radykalnych katolików wielbiciela Putina”. Dodano, że jego działalność „grozi, inspirowaną przez siły zewnętrzne próbą destabilizacji naszego państwa”.

Warto przytoczyć opinię Stanisława Michalkiewicza skąd ta nagła harmonia w eterze.

Ponieważ tedy „GW” i skupione wokół niej środowisko stopniowo zrażało do siebie coraz większą część polskiej opinii publicznej i nie mogło w stopniu takim, jak kiedyś oddziaływać na polskie społeczeństwo rozkładowo, trzeba było postarać się o kolaborantów pozostających poza podejrzeniem choćby z racji ostentacyjnie demonstrowanego katolicyzmu i to w konserwatywnej postaci. Środowisko „katolików postępowych” skupione wokół „Tygodnika Powszechnego” zużyło się bowiem moralnie już w pierwszej połowie lat 90-tych, angażując i trwoniąc cały swój prestiż zdobyty za pierwszej komuny na popieranie „partii zagranicy”, czyli Unii Demokratycznej, przemianowanej potem na Unię Wolności. Z tych względów na takiego kolaboranta najlepiej nadawało się środowisko skupione wokół „pisma poświęconego” , a obecnie – „portalu poświęconego Fronda”, dyrygowanego przez pana red. Terlikowskiego z gronem pomocników anonimowych, ale widać, że szkolonych przez pierwszorzędnych fachowców.

Tu link do artykułu opublikowanego na portalu fronda.pl – http://www.fronda.pl/a/wykorzystujac-wczorajsza-okupacje-pkw-przez-prorosyjskie-sily-ewa-kopacz-chce-obciazyc-jaroslawa-kaczynskiego,44216.html

Tu link do materiału GWiazdy Śmierci – http://wyborcza.pl/1,141483,17004723,To_akt_terroru_przeciw_demokracji__jakiego_nie_bylo.html#CukGW

Jak widać sytuacja się rozwija, agenci odsłaniają swoje oblicza. Najgłośniej krzyczą zawsze ci co mają najwięcej do ukrycia. Warto zapamiętać kto za kim się opowiedział i czyich interesów pilnuje.

źródła:
http://www.pch24.pl/fronda-we-wspolnym-froncie-z-wyborcza–uciszyc-buntownikow–,32279,i.html
http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/222893-policja-osoby-ktore-jako-pierwsze-weszly-do-budynku-zrobily-to-na-zaproszenie-przedstawicieli-pkw
http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3260

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: