Strona główna » piens.pl - Polska i Wiara ma sens » Trujące GMO puka do drzwi

Trujące GMO puka do drzwi

Nie wiem czy to tylko zbieg okoliczności, ale zastanawiać może pewna sekwencja zdarzeń:

9 listopada 2012r. – przez Sejm przechodzi ustawa o nasiennictwie, która dopuszcza uprawy GMO w Polsce

źródło: http://www.portalspozywczy.pl

17 listopada 2012r. – przewrót w Polskim Stronnictwie Ludowym, funkcję prezesa PSL po Waldemarze Pawlaku przejmuje Janusz Piechociński.

źródło: http://www.psl.org.pl/http://wpolityce.pl/

20 listopada 2012r. – ujęto osobę planującą zamach na Sejm. Sprawa jest dość mocno kontrowersyjna, bo okazało się, że mamy do czynienia z grupą przestępczą, w której 99% prawdopodobnie stanowili funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego

źródło: http://niezalezna.pl/34972-sluzby-udaremnily-zamach

źródło: http://niezalezna.pl/34979-zamachowiec-zwerbowal-agentow-abw

źródło: http://niezalezna.pl/34997-zamach-pod-patronatem-abw

Zwróćmy uwagę jak kolejne wydarzenia medialnie przykrywają poprzednie, a najbardziej przykryta jest ustawa dopuszczająca uprawy GMO w Polsce. Nasze rolnictwo nie korzystające z GMO było wolne od dyktatu gangsterów nasiennych takich jak Monsanto. Jednak sytuacja szybko może się zmienić, a Monsanto dzięki wyrokom sądowym i zastraszaniu może przejąć całkowicie uprawy w naszym kraju. Bardzo dużo o korporacji Monsanto, metodach przejmowania upraw i walce z GMO można znaleźć pod linkiem:

http://wolnemedia.net/tag/monsanto/

GMO to największe zagrożenie dla polskiego rolnictwa, jest gorsze od bomby atomowej, ponieważ raz wprowadzonych w środowisko modyfikacji nie można już cofnąć. Rośliny GMO krzyżują się z naturalnymi roślinami wypierając ze środowiska to co naturalne. Skażenie jest niewyobrażalne i nieusuwalne.

Nigdy w przyrodzie takie organizmy nie powstają w sposób naturalny, np. ziemniaki z genami meduzy czy ryby z genami człowieka. Nie będziemy mieli wyboru, ani rolnicy, ani pszczelarze, ani konsumenci, jeśli dopuścimy do upraw GMO, bowiem z czasem nastąpi zanieczyszczenie upraw tradycyjnych przez GMO. Jest to proces nieodwracalny! – mówi w rozmowie z PCh24.pl Jadwiga Łopata-Wietrzna inicjator i wiceprezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC.

(…)

Cała obecna polityka jest toksycznie zmodyfikowana. Pamiętajmy, że żywność jest towarem strategicznym. Kto kontroluje żywność, ten kontroluje świat!

Genetycznie Modyfikowane Organizmy są patentowane i należą do wielkich korporacji. Nigdy w przyrodzie takie organizmy nie powstają w sposób naturalny, np. ziemniaki z genami meduzy czy ryby z genami człowieka. Nie będziemy mieli wyboru- ani rolnicy, ani pszczelarze, ani konsumenci – , jeśli dopuścimy do upraw GMO, bowiem z czasem nastąpi zanieczyszczenie upraw tradycyjnych przez GMO. Jest to proces nieodwracalny!

A więc dopuszczenie GMO w Polsce to zaproszenie dla ponadnarodowych korporacji do przejęcia kontroli nad krajowym łańcuchem pokarmowym, a tym samym do zniszczenia małych i średnich, tradycyjnych i ekologicznych, rodzinnych gospodarstw rolnych i pasiek, które jako jedyne produkują pełnowartościową i naturalną żywność. Ponadto właśnie dzięki tradycyjnym i ekologicznym metodom produkcji żywności mamy w Polsce bogatą różnorodność kulturowo-biologiczną.

(…)

Często zapominamy, że żywność jest/ma być naszym pożywieniem…. a nie (ma) napełniać nasz brzuch. Żywność ma być lekarstwem. W żywność ma dawać energię. Musi mieć dobry smak, ma być świeża, lokalna, nie przetworzona; ma być bez chemii.

A gospodarstwo to nie linia produkcyjna. To sposób życia a rolnik ma niezwykle ważną misję nakarmienia ludzi i ochrony naturalnego środowiska. Zapraszamy na naszego Ekocentrum ICPP na spotkania i warsztaty. Zobaczycie, że można żyć ciekawie, stosować najnowsze ekologiczne technologie, aktywnie działać i produkować żywność dla siebie. My produkujemy 65 proc. żywności, którą zjadamy, resztę kupujemy u rolników. Nie chodzimy do supermarketów.

Czas zmienić nasze podejście do dobrych rolników, których mamy w Polsce dużo…jeszcze mamy. Ich tradycyjne gospodarstwa nie są zacofane, nie są przestarzałe, lecz są dobrym przykładem.

W ostatnich latach Francja i Anglia czynią duże starania, by zmienić swoje rolnictwo na „normalne”. A czym jest dla nich „normalne rolnictwo”? Ich „normalne rolnictwo” to nasze rolnictwo tradycyjne. Więc dlaczego my mówimy, że nasze rolnictwo jest złe?

Dużo więcej we artykule „Wstrząsająca prawda o GMO” – http://www.bibula.com/?p=62179

Polacy jeszcze walczą o polskie rolnictwo wolne do GMO, a tym samym o swoje zdrowie.

Organizatorzy zapraszają, by przyłączyć się do protestu w sprawie GMO. Akcja nazywa się WETO DLA GMO.

Celem tego ogólnopolskiego kroczącego protestu jest zawetowanie przez Prezydenta RP ustawy o nasiennictwie, która otwiera Polskę na uprawy GMO i znacznie ogranicza dostęp do tradycyjnych nasion. Do akcji włączyli się już artyści. Organizatorzy proszą o udział w koncertach oraz o organizowanie własnych akcji (rozdawanie tradycyjnych nasion, pikiety, protesty, warsztaty, ogniska, pieczenie chleba, koncerty, wystawy, festiwale i inne akcje informacyjno – edukacyjne) oraz o wsparcie akcji w Warszawie.

Więcej informacji na stronie www.wetodlagmo.pl

W środę 28.11.2012 odbędzie się w Warszawie kolejne wydarzenie edukacyjno – informacyjne w ramach ogólnopolskiego, kroczącego protestu zainaugurowanego 16.11.2012 przed Pałacem Prezydenta RP przez polskich rolników.

Hasła kroczącego protestu:

„WETO DLA GMO! TAK DLA NIEZALEŻNOŚCI ŻYWNOŚCIOWEJ! TAK DLA TRADYCYJNYCH NASION! NASZE DZIECI NIE SĄ LABORATORYJNYMI SZCZURAMI!”

W środę do Warszawy przyjadą kobiety z różnych regionów Polski z pustymi wózkami dziecięcymi, aby wspólnie z Koalicją POLSKA WOLNA OD GMO wyrazić pod Pałacem Prezydenta swoje poparcie dla POLSKI WOLNEJ OD GMO.

Protest kobiet będzie przemarszem pod hasłem „WETO DLA GMO” spod Kolumny Zygmunta pod Pałac Prezydenta RP.

źródło: http://www.stefczyk.info/wiadomosci/polska/nie-dla-gmo,5959000659

Obecna sytuacja przypomina wojnę rządzących z własnym narodem, któremu grozi depopulacja na skutek otwarcia w Polsce drzwi dla trującej żywności. Zezwolenie na uprawy GMO w Polsce ma tak dramatyczne i nieskończone w czasie skutki dla środowiska i ludzi, chociaż dla tych ostatnich akurat najczęściej kończy się śmiercią spowodowaną nowotworami, że całość sprawy postanowiono przykryć wrzutkami medialnymi, a nawet doprowadzono do zmiany na stanowisku prezesa koalicyjnej partii – to już jest moja hipoteza. Nie możemy poddać się w tej sprawie, tu chodzi o życie i zdrowie całego narodu.

Króluj nam Chryste

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *