Strona główna » piens.pl - Polska i Wiara ma sens » Niewiasta i Nierządnica

Niewiasta i Nierządnica

W Kościele panuje już faktyczna schizma – pisze na łamach niemieckiego tygodnika katolickiego „Die Tagespost” Guido Horst. Watykan przestał być instytucją, która wyjaśnia – zamiast tego biernie przypatruje się, jak rozpada się jedność Kościoła.

W powyżej wspomnianym artykule opisane są sprawy dotyczące rozdarcia jakie pojawia się w Kościele po opublikowaniu przez papieża Franciszka posynodalnej adhortacji apostolskiej „Amoris leatitia”, która ze względu na zawarte w niej niejasne sformułowania jest przedmiotem licznych kontrowersji.

W tekście „Amoris laetitia”, zwłaszcza w rozdziale VIII, zawarte są dwuznaczności, które są nie do pogodzenia. Najlepszym dowodem na brak możliwości jednoznacznego odczytania treści adhortacji jest fakt, że poszczególni biskupi wydali dla swoich diecezji rozporządzenia, w których pojawiają się sprzeczne interpretacje tekstu dokumentu. Nie może być tak, że to, co w jednej diecezji jest grzechem, w drugiej grzechem nie jest. Bazując na tekście adhortacji biskupi w Argentynie i na Malcie dopuścili osoby żyjące w kolejnych związkach, czytaj w stanie grzechu ciężkiego, do przyjmowania Komunii Świętej, czytaj pogrążania się w grzechu świętokradczego przyjmowania Ciała Pańskiego.

Jak należy interpretować adhortację wyjaśnił sam papież Franciszek, który we wrześniu 2016 roku napisał do biskupów Argentyny list informujący o tym, że ich odczytanie adhortacji jest właściwe. Mamy więc ciekawą sytuację, w której przywódca Kościoła Katolickiego potwierdza, że życie w stanie grzechu ciężkiego umożliwia przystępowanie do Komunii Świętej. Wygląda na to, że Kościół przestał zwalczać grzech, a zaczyna go oswajać umożliwiając wiernym pozostającym w stanie grzechu ciężkiego popełnienie jeszcze cięższego grzechu – świętokradczego przyjmowania Ciała Pana Jezusa w Komunii Świętej. Zachowanie takie ma znamiona odstąpienia od podstawowego zadania jakie ma Kościół Katolicki do wykonania – prowadzenia wiernych do zbawienia, ponieważ permanentne nurzanie się i trwanie w ciężkich grzechach nie prowadzi do zbawienia, a do potępienia.

Pojawiające się wątpliwości co do interpretacji „Amoris laetitia” oraz wspomniany list do argentyńskich biskupów spowodowały, że czterech kardynałów 14 września 2016 roku skierowało prośbę do papieża Franciszka, domagając się wyjaśnień dotyczących pewnych sformułowań zawartych w „Amoris laetitia”. Celem wystąpienia z prośbą było położenie kresu „niepewności, zamieszaniu i dezorientacji wielu wiernych”. Kardynałowie: Amerykanin Raymond Leo Burke, Niemcy – Walter Brandmüller i Joachim Meisner oraz Włoch Carlo Caffarra sporządzili list w klasycznej formie pięciu pytań skierowanych do Kongregacji Nauki Wiary, na które zazwyczaj odpowiada ona krótko: „tak” lub „nie”. Zwykle też dodaje się w takich okolicznościach, że odpowiedzi te zaakceptował i zatwierdził Ojciec Święty. Kardynałowie wnoszą o wyjaśnienie wątpliwości nie dlatego, że nie rozumieją złożoności ludzkiego życia lub że brakuje im współczucia dla ludzkich dramatów. Pytają dlatego, że w Kościele wokół wyjaśnienia adhortacji narasta spór i podział. Mamy co najmniej dwie wykluczające się interpretacje. I nie jest to jakiś abstrakcyjny, teoretyczny problem. Wielu duszpasterzy i samych zainteresowanych rozeznaniem swojej złożonej sytuacji nie wie, czego mają się trzymać.

Od września 2016 roku Watykan oficjalnie milczy w sprawie opisanego wyżej zapytania. Franciszek nie odpowiada na list kardynałów (choć napisał list do biskupów Argentyny) i odmawia w ten niebezpośredni sposób jednoznacznego stwierdzenia, że kontrowersyjne passusy „Amoris laetitia” trzeba odczytywać w świetle nauczania dotychczasowych papieży co uniemożliwiłoby dopuszczanie rozwodników żyjących w kolejnych związkach do Komunii Świętej. Trzeba przyznać, że takie zachowanie jest również swojego rodzaju odpowiedzią. Rzym nie jest już wyjaśniającą instancją, ale sprawcą i cichym obserwatorem, który w milczeniu przygląda się, jak rozpada się jedność duszpasterskiego działania Kościoła. Przepaść będzie się pogłębiać. Florencja stanie przeciw Rzymowi, Polska obróci się przeciw Argentynie, a Malta przeciw Mediolanowi. Taki stan rzeczy w Kościele oznacza faktyczną schizmę.

Co ciekawe ostatnio pojawiły się informacje, że w kolumbijskiej diecezji Pereira biskup suspendował księdza za to, że odmówił on przyjęcia dopuszczającej do Komunii świętej rozwodników w ponownych związkach interpretacji „Amoris laetitia”. Zdaniem biskupa odmowa ta oznacza zerwanie jedności z Papieżem. Biskup uznał, że ksiądz pozostający wierny nauce poprzednich papieży, w tym nauce Jana Pawła II, jest heretykiem lub schizmatykiem.

Warto w tym miejscu wspomnieć o bardzo ciekawych wykładach ks. Pawła Murzińskiego, który wyjaśniając najbardziej tajemniczą księgę Pisma Świętego – Apokalipsę mówił o tym, że znaleźć w niej można opis rozpadu Kościoła na Niewiastę i Nierządnicę. Niewiasta zachowa tradycyjne nauczanie Kościoła, a Nierządnica będzie

(…) miała w swej ręce złoty puchar pełen obrzydliwości i brudów swego nierządu
(Ap.17.4)

co należy tłumaczyć, że nie będzie walczyła z grzechem, ale zajmie się jego oswajaniem.

Jak my, wierni możemy rozróżnić, która frakcja w Kościele będzie Niewiastą, a która Nierządnicą? Otóż, papierkiem lakmusowym, metodą, która pozwoli bezbłędnie rozpoznać z kim mamy do czynienia, będzie fakt prześladowania Niewiasty (sic!) przez Nierządnicę. Nie trzeba tu oczywiście tłumaczyć, że celem ratowania własnej duszy należy przyłączyć się do grupy związanej z Niewiastą.

Czy opisany w Apokalipsie rozkład Kościoła już się zaczął? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam, podobnie jak będzie musiał podjąć decyzję po której stronie się opowiedzieć, po stronie Niewiasty, czy po stronie Nierządnicy.

Poniżej publikujemy modlitwę, która może okazać się niezwykle ważna w nadchodzących trudnych czasach podziału w Kościele – podziału na Nierządnicę oswajającą grzech i Niewiastę wierną prawdziwemu nauczaniu Pana Jezusa.

O Matko Boga, Niepokalane Serce Maryi, Matko Zbawienia, módl się,
abyśmy dzięki Darowi Bożej Interwencji pozostali wierni prawdziwemu Słowu Bożemu.
Przygotuj nas do obrony wiary, do zachowania prawdy i odrzucenia herezji.
Chroń wszystkie Twoje dzieci w czasach udręczenia i daj każdemu z nas Łaski,
abyśmy byli odważni, gdy zostaniemy wezwani do odrzucenia prawdy i wyrzeczenia się Twojego Syna.
Módl się, Święta Matko Boga, aby została nam dana Boża Interwencja,
byśmy pozostali chrześcijanami zgodnie ze świętym Słowem Bożym.
Amen.

źródła:

  • https://www.die-tagespost.de/politik/Leitartikel-Faktisches-Schisma;art315,175459
  • http://www.pch24.pl/list-kardynalow-do-papieza-zirytowal-bliskich-wspolpracownikow-franciszka,47558,i.html
  • http://gosc.pl/doc/3076352.Adhortacja-Amoris-laetitia-pelny-tekst
  • http://www.pch24.pl/niemiecki-tygodnik-katolicki–schizma-jest-juz-faktem,48881,i.html
  • http://www.piens.pl/list-kardynalow-do-papieza-w-sprawie-5-watpliwosci/
  • http://malydziennik.pl/szokujace-ksiadz-suspendowany-za-odmowe-uznania-ze-rozwodnicy-w-ponownych-zwiazkach-moga-przystepowac-do-komunii,2018.html
  • https://www.youtube.com/watch?v=MXKUPaabtSs
  • https://www.youtube.com/watch?v=RsEn9SGeCZs
  • http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1105&slowa=nierz%B1du

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *