Strona główna » piens.pl - Polska i Wiara ma sens » NATO – bezzębny, stary pies

NATO – bezzębny, stary pies

Rosyjska wizja Eurazji, czyli obszaru gospodarczego ciągnącego się od Pacyfiku po Atlantyk, zjednoczonego pod światłym przywództwem Rosji nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. W związku z ciągłym ograniczaniem potencjału militarnego państw należących do NATO Rosjanie mogą nie mieć większych problemów w zaparkowaniu swoich czołgów nad Atlantykiem.

Oto portal niezalezna.pl donosi, że niemieckie siły zbrojne (Bundeswehra) są po prostu zdemobilizowane. Niemcy nie mają sprzętu wojskowego zdolnego do podjęcia walki. Mówiąc inaczej w Berlinie afera, która dla reszty Europy powinna być dzwonkiem ostrzegawczym. Wszystko przez raport inspektorów, którzy sprawdzili realną gotowość bojową niemieckiej marynarki, sił lądowych i powietrznych. Raport został przekazany w ubiegłą środę komisji ds. obrony w Bundestagu i zszokował jej członków na tyle, że sprawa nabrała rozgłosu i zaistniała na łamach „Spiegla”.

Według gazety tylko 40 proc. samolotów bojowych Luftwaffe ma zdolność do podjęcia zadań, mowa m.in. o „euro-fighterach”, superlekkich i szybkich myśliwcach. Takich maszyn Bundeswehra ma dziś 109, ale gotowych do boju jest tylko 42. Podobnie wygląda sprawa wspomnianych Tornado, dwuosobowych samolotów bojowych, będących na stanie niemieckiej armii od 1980 r. Dziś Niemcy mają 89 tych maszyn, ale jak twierdzą, tylko 38 z nich nadaje się do użytku. Przygnębiające wrażenie robi też kondycja niemieckiej marynarki, np. z czterech będących na stanie Bundeswehry U-Bootów U212 z napędem hybrydowym do akcji mógłby zostać posłany tylko jeden, a z 11 różnego typu małych i średnich okrętów wojennych do boju nadaje się 7. Ale to nie wszystko. Na 406 czołgów typu Marder, kolosów gotowych pomieścić dziewięcioosobową załogę, funkcjonuje bez zarzutu 280, a ze 180 pojazdów opancerzonych typu Boxer, uważanych przez samą Bundeswehrę za najnowocześniejszy czołg kołowy w jej posiadaniu, zdatnych do walki jest tylko 70 etc. Niestety, „Gazecie Polskiej” nie udało się dotrzeć do pełnej listy usterek, a szkoda, bo Bundeswehra ma przecież jeszcze słynne Leopardy, czterokołowe wozy rozpoznawcze Fennek, transportery opancerzone Dingo i wiele innych, których potencjalna gotowość bojowa na razie pozostanie tajemnicą.

Sprawa jest bardzo niepokojąca szczególnie dla Polski i krajów nadbałtyckich, które liczyły w wypadku kłopotów z Rosją na wsparcie NATO, w tym Niemiec w szczególności. Tymczasem NATO od dłuższego czasu raczej ogranicza wydatki na wojsko tracąc tym samym zęby. Kreml wie o tym doskonale i czeka tylko na okazję do kompromitacji największego paktu wojskowego świata. Jedynym krajem w Europie znacząco wzmacniającym swój potencjał obronny jest … Szwecja ale Szwedzi nie są członkami NATO.

źródła:

http://niezalezna.pl/60021-republika-federalna-rozbrojona-bundeswehra-ledwo-zipie-przypadek
http://www.defence24.pl/news_szwecja-zwieksza-wydatki-obronne-wstrzymana-akcesja-do-nato

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: