Strona główna » piens.pl - Polska i Wiara ma sens » Donald reaktywacja – te same obietnice, ta sama śpiewka

Donald reaktywacja – te same obietnice, ta sama śpiewka

Cztery najważniejsze słowa w sobotnim przemówieniu Donalda Tuska wygłoszonym po rekonstrukcji rządu to „plan”, „wzrost”, „ludzi” oraz „pracy”. Najlepiej pokazuje to rdzeń programowy przebudowanego gabinetu Donalda Tuska. Premier mówił o przyspieszeniu wzrostu gospodarczego już na konferencji prasowej we środę. A w sobotnim przemówieniu premier położył duży nacisk na inwestycje w ludzi (nie w infrastrukturę i gospodarkę), ten obszar ma być najważniejszy w wydawaniu pieniędzy z Brukseli.

Bardzo często pojawia się także słowo „otwarcie”. Ta mieszanka składników ma ułatwić Platformie sukces w wyborach parlamentarnych w 2015 roku i utrzymanie władzy.

Warto rzucić okiem na poniższą chmurę informacyjną, jest to specjalny rodzaj wizualizacji, która pokazuje tylko i wyłącznie priorytety programowe z sobotniego przemówienia.
Wielkość słowa jest wprost proporcjonalna do ilości jego użycia w przemówieniu.

obietnice

Poniżej fragmenty wczorajszego przemówienia Donalda Tuska. Warto je skonfrontować z obietnicami dawanymi Polakom w 2007 roku. Na tej podstawie możemy ocenić czy lider PO jest wiarygodny:

„Chcemy całą naszą energią polepszyć życie polaków, temu ma służyć cały zbiorowy wysiłek wszystkich ludzi Platformy. (…) Jako polski premier od 6 lat widzę, co dzieje się w Europie i na świecie i widzę, że my byliśmy gwarantem, że sprostaliśmy tym wyzwaniom. (…) Mamy plan dotyczący opieki zdrowotnej, budowy mieszkań, pracy, wsparcia rodzin, plan dofinansowania urzędów, żeby pomagał ludziom, a nie panowały nad ludźmi. Żeby „orliki” działały, żeby ludzie, także starsi mieli dostęp do kultury i rekreacji i rewitalizacji. (…) To, co już wypracowaliśmy, musi być podstawą lepszej pracy, płacy Polaków.”

A teraz, tak dla kontrastu, dziesięć obietnic wyborczych Donalda Tuska z 2007 roku. Naprawdę warto przypomnieć:

1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy.
2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty.
3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic.
4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ.
5. Uprościmy podatki, wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy 200 opłat urzędowych.
6. Przyśpieszymy budowę stadionów na Euro 2012.
7. Wycofamy wojska z Iraku.
8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce.
9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet
10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.

Polska zasługuje na cud gospodarczy.
Donald Tusk, 19 października 2007 r.

Czy obecnej ekipie udało się przyspieszyć wzrost gospodarczy? Czy „radykalnie” zwiększono emerytury i renty? Czy wybudowano nowoczesną sieć autostrad (chyba, że za „sieć” Tusk uważa 2 niedokończone nitki płatnych autostrad)? Czy to partia Tuska chce dziś wprowadzenia dodatkowych odpłatności za leczenie? Czy zlikwidowano NFZ? Czy to partia Tuska nie odpowiada za podniesienie podatków i innych obciążeń fiskalnych? Czy to ludzie obecnej władzy nie przyczynili się do upadłości dziesiątek firm budujących stadiony na EURO 2012? Czy Polacy zaczęli wracać do kraju z zarobkowej emigracji? Czy podniesiono poziom edukacji? Czy to ludzie z partii Tuska nie odpowiadają za afery związane z korupcją, nepotyzmem i kolesiostwem? Warto odpowiedzieć sobie na te pytania, szczególnie w kontekście sobotniego przemówienia Donalda Tuska.

źródła:
http://niewygodne.info.pl/artykul/00683-tusk-stare-obietnice-w-nowym-opakowaniu.htm
http://300polityka.pl/news/2013/11/24/plan-wzrost-ludzi-pracy-kluczowe-slowa-w-przemowieniu-donalda-tuska/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: